„Dopasowana szafa” – Tydzień Włoski cz. 2

W poprzednim poście starałam się wymienić cechy włoskiego stylu ubierania się i ustalić bazę dla tego stylu. Zauważyliście zapewne, że dominującym kolorem była czerń i jak najprostsze fasony, a wszystko po to, żeby zaproponowane ubrania i dodatki można było wykorzystać również w przypadku innych stylów. Po przemyśleniu tematu, zabrakło mi w bazie dużej, czarnej torebki i czarnej ramoneski.

Włoski styl nieodmiennie kojarzy mi się z bielą,granatem i czerwienią, bo Włochy to przecież morze,słońce i wysokie temperatury (przynajmniej w południowej części kraju:). Jednak w bazie celowo nie użyłam tych kolorów, zostawiając je dla ubrań i dodatków wzbogacających bazę, czyli dla tych, w które będę mogła się zaopatrzyć, kiedy skompletuję już bazę. Nie oznacza to, że baza powinna być biało-czarna – jej kolory zależą jedynie od naszych upodobań, predyspozycji i fantazji 🙂 Podobnie w przypadku koronek – niesamowicie mi się podobają, ale zostawiam je jako ubogacenie szafy, nie zaś jako bazę.

Na poniższych zdjęciach prezentuję elementy włoskiej bazy,które już posiadam w swojej szafie (uwzględniłam również wspomnianą wyżej dużą torebkę i ramoneskę).

wloska baza unicornisbytysia blog szyciowy ubraniawloska baza unicornisbytysia blog szyciowy ubrania 1

Czego zatem mi brakuje?

  • bluzki w kolorze złamanej bieli z szarfą przy dekolcie,którą mogłabym zawiązać w kokardę lub supeł  lub bluzki  o luźniejszym, kobiecym fasonie w takim samym kolorze
  • spódnicy z półkoła (z zakładkami lub nie) lub marszczonej w pasie o długości przykrywającej kolana w kolorze zgaszonego granatu
  • czarnej, ołówkowej spódnicy o długości poniżej kolana
  • jasnej, lekkiej sukienki z zaznaczana talią,z krótkim rękawem (ta z kolażu, z bawełny z haftem angielskim skradła moje serce, muszę sobie uszyć podobną;) – złamana biel, beż, zgaszony błękit, brudny róż
  • skórzanego,czarnego lub brązowego paska do zapinana w talii
  • niedużej, czarnej, skórzanej torebki na pasku (nie na łańcuszku) z okuciami w kolorze srebra, czerni lub jasnego złota
  • i oczywiście czarnych, dużych okularów o kwadratowym lub lekko kocim kształcie szkieł.

 

W ostatnim poście z Tygodnia Włoskiego zaprezentuję propozycje brakujących pozycji w mojej bazie,które będzie można uszyć (Burda) lub kupić (sklepy internetowe). W przypadku rzeczy do uszycia postaram się również wskazać materiały, z jakich mogłyby powstać dane ubrania.

Reklamy

4 thoughts on “„Dopasowana szafa” – Tydzień Włoski cz. 2

  1. Ja piszę komentarz do poprzedniego posta, a tu mi nowy wyskakuje ;). Podoba mi się Twoja interpretacja, brakuje mi tu jednak tych super kobiecych koronek, które jak dla mnie są kwintesencją włoskiego stylu. Może jakaś chociaż bluzeczka z koronki w kolorze złamanej bieli?

    Lubię to

    1. Koronki w tym wypadku sa dla mnie uzupełnieniem bazy bo o ile w stylu włoskim mogłyby do niej należeć to np w stylu angielskim niekoniecznie by się odnalazły, a ja chciałam znaleźć jak najwięcej wspólnych elementów dla wszystkich czterech stylów 🙂 Ale masz rację, że koronki to kwintesencja Włoch 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s