Mała Granatowa

mała granatowa1Mała czarna, mała biała, mała czerwona, mała szara… a ja uszyłam sobie małą granatową. Wszystko zaczęło się od tego, że dostalismy zaproszenie na ślub. Postanowiłam zatem uszyć sobie na tą okoliczość jakąś nową sukienkę, bo przecież w starej pójść nie mogłam 😉

Ze swojej tablicy wybrałam kilka zdjęć, na których znajdowały się sukienki, które najbardziej przykuły moją uwagę i poprosiłam Małża o wybranie jednej. Nie zdziwiłam się w ogóle, kiedy zobaczyłam TĄ wybraną. Była prosta, elegancka, ponadczasowa, czyli to, co mój Małż lubi najbardziej 🙂 W wersji oryginalnej była biała, jednak nie mogłam sobie pozwolic na ten kolor ze względu na pannę młodą, więc postanowiłam uszyć ją z ciemnego materiału. Padło na granat – ponadczasowy kolor, który można łączyć ze wszystkim.


0056c3923f1e504d45851a4862ae51cb


Sukienka uszyta jest z żakardowej tkaniny, która nawet po praniu praktycznie się nie mnie. Całość jest na wiskozowej podszewce, co znacznie poprawia komfort noszenia nawet w upalny dzień – oczywiście nie mówię, że sukienka z tej tkaniny jest idealna na upały, bo nie jest 😉

granatowa3sukienkagranatowa1granatowa2

A na koniec bardziej „tajemnicze” zdjęcie, na którym sukienki zbyt dobrze nie widać, ale podoba mi się jego klimat 😉

ranatowafinish

Reklamy

5 thoughts on “Mała Granatowa

  1. Oj, dobrą sukienkę mąż wybrał, dobrą :). Ty ją do tego świetnie uszyłaś! Zdolna bestia ;). W ogóle to wyglądasz w niej zarąbiaszczo. Piękny jest ten żakard. A ostatnie zdjęcie wymiata! 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s